
Ostatnio z sukcesem i nie bez małej satysfakcji zakończyłem projekt Logo.
W tym artykule powiem trochę o procesie projektowania. Przedstawię kolejne etapy na przykładzie tej konkretnej realizacji.
MyTummy jest młoda ambitną firmą z ambicjami. Jej targetem są kobiety w ciąży, którym oferuje ciekawe, niebanalne projekty odzieży ciążowej. Od początku postawili na wizerunek.
Nie istniało żadne dotychczasowe logo. Projekt była świeżutki i nie obciążony żadnymi wcześniejszymi naleciałościami. Taka sytuacja daje duże możliwości i zachęca do rozwinięcia skrzydeł kreatywności. Jednak w takiej sytuacji zawsze zjawia się klient i ściąga nas z pod sufitu wprost przed listę życzeń i wymagań
.
Briefing
Po pierwszej euforii, zabieramy się do pracy. Jeśli klient sam nie dostarczy nam opasłego tomiska z wytycznymi i oczekiwaniami, to do nas projektantów należy uzupełnienie brakujących informacji. Większość grafików zgodnie przyznaje że jest to jeden z ważniejszych etapów pracy. Trzeba zrozumieć potrzeby klienta jak najlepiej, zanim jeszcze postawimy pierwszą kreskę.
Ucięliśmy sobie rozmowę telefoniczną, wymieniliśmy kilka maili, co pozwoliło zebrać potrzebne informacje.
Wytyczne
- logo miało być kobiece
- oczywiście Logo musiało być pogodne; kojarzyć się z radosnym oczekiwaniem czasu ciąży
- projekt logo miał być klasyczny ale nie w rozumieniu staroświecki, raczej nie modernistyczny, płynny i naturalny
- logo musiało być funkcjonalne na różnych nośnikach
- bez ograniczeń kolorystyki, kolory musiały jednak wynikać z wcześniejszych punktów
Szukanie zaplecza
Nie nie, zostawcie jeszcze te ołówki. Teraz trzeba trochę poszperać. Przyjrzeć się specyfice branży, poznać ją bliżej. Poczuć się potencjalnym klientem. Sprawdzić konkurencję. Długi i męczący proces, ale na dłuższą metę daje dobre podstawy do projektu.
Burza mózgu
Oczywiście powinniśmy być na bieżąco z aktualnymi trendami w projektowaniu, aby nasz projekt nie wyglądał jak żywcem wyciągnięty z żółtych stron książki telefonicznej z lat trzydziestych. No chyba że na tym zależy klientowi i wybrał nas bo reprezentujemy taki styl.
A więc wiemy co i jak w trendach, teraz zaczynamy bazgrać. Im gorzej tym lepiej. Nie czas jeszcze na wychuchane linie i dokładne proporcje. Niech umysł działa jak karabin maszynowy, ręka powinna tylko za nim nadążać. Czasami wśród gryzmołów można dostrzec coś niespodziewanego.
Tutaj jest kilka przykładów takiej radosnej twórczości. To tylko niektóre z nich. Wrażliwsze osoby proszone są o nie przyglądanie się tym skanom. Normalnie nikt nie widzi tego stadium.

Zrobiłem pierwszy wstępny szkic by przedstawić go do wglądu. Dzięki temu mogłem upewnić się czy nadajemy na tych samych falach. Dzięki temu mogliśmy doprecyzować szczegóły. Na tym etapie projekt był jeszcze zbyt skomplikowany i wymagał oszczędniejszego podejścia. Jednak styl i czcionka są ok.
Minimalistyczne podejście.
Jednak zdecydowałem że Logo będzie mocniejsze jak postać będzie z profilu. Jednocześnie forma został uproszczona, jednak w takim stopniu aby wyraz twarzy był czytelny i odpowiadał założonemu w brifie nastrojowi. Logo postawiłem też na solidnym fundamencie.
Kolor
Kobiecy, jasny ale też mocno wyrazisty. Dobrze zachowuje się na jasnym i ciemnym tle. Dobrze koresponduje z wyrazem logo. Od razu zdobył akceptację.
Typografia
Na początku nie zaszkodzi poszperać w temacie typografii.
Kaligraficzna kurzywa została podrasowana, ociosana, wyprostowana i wygładzona. Potrzebowałem odpowiedniej symetrii liter, rytmu i powtarzalności w przejściach. Raczej nie często można spodziewać się tego w gotowych czcionkach. Zawsze staram się dodać jakiś smaczek do liternictwa.
Korekty
Na bazie przedstawionego projektu Logo, uzgodniliśmy jakie zmiany trzeba wprowadzić. Po czym projekt zyskał ostateczną akceptację.

Referencje
Poniżej pozwoliłem sobie zamieścić kilka słów opinii o projekcie.
Bardzo się cieszymy, że udało nam się opracować logo.
Jesteśmy bardzo zadowoleni ze współpracy i efektu jaki udało się wspólnie uzyskać.
Podsumowanie
Nie ma jednej uniwersalnej recepty na udane Logo. Praca nad projektem to czas w którym wyobrażenia klienta spotykają się z wizją grafika. Świetnie gdy w pierwszym podejściu otrzymujemy zwycięska grafikę. Jednak gdy tak nie jest, nie oznacza to końca projektu, to jedynie miejsce na kolejny krok.
Może zainteresuje Cię również Zrozumiec Logo
Komentarze są zawsze mile widziane. Dziękuję za czas poświęcony na czytanie.



Swietne masz pomysły